Średniowieczne pieśni
piątek, Marzec 5th, 2010W średniowieczu panowało silne powiązanie kościołem ludu. Dzięki takiej zależności pieśni w kościele miały szansę rozwoju. Tak naprawdę jeśli chodzi o powstanie pierwszych pieśni religijnych średniowiecza, to miało to miejsce w Bizancjum. Z okazji różnych uroczystości kościelnych śpiewano wówczas śpiew w postaci hymnów, które były tylko w postaci jednogłosowej. Ciekawe jest to, że znajdowały się tutaj wówczas elementy muzyki ze świata starożytnego, czyli z Izraela, Grecji oraz Asyrii. Nazywane były chorałami, ponieważ wszyscy zebrani z kościele tworzyli chór. Charakter tych pieśni nie zmieniał się przez jedenaście wieków, co jest wynikiem niewiarygodnym. Później jednak przechodził różne przemiany. Dopiero po tym czasie muzyka tego typu wpłynęła do Mediolanu, czyli do świata Zachodu. Mówi się, że dzięki takim pieśniom kościelnym święty Augustyn doznał nawrócenia. Były one uważna a najlepszą formę modlitwy. Później zaczęły powstawać pierwsze szkoły śpiewy, szkolące młodzieńców do śpiewu chorałów kościelnych.
Pieśni takie charakteryzowały się zwrotem do Matki boskiej, gdyż w zakonie tym istniał jej kult, szczególnie jeśli chodzi o Matkę Niepokalanego Poczęcia. Dzięki takiej pieśni możemy się sporo dowiedzieć o życiu Matki Boskiej. Wiele z nich to specjalnie stworzona na boże Narodzenie kolędy i pastorałki. Bernardyni tworzyli pieśni o charakterze podniosłym. Mają one charakter modlitwy. Często formowano je także w charakterze prośby skierowanej do Matki boskiej. Zawsze wyrażały one wielką wiarę. Jednak największą popularność przyniosły pieśni o charakterze fabularnym. Przypominają one legendy, lecz są w formie śpiewanej. Były one łatwe do zapamiętania, krótkie, aby wierni mogli śpiewać razem z chórem. Refren zawsze wpadał w ucho. Często zdarzały się też nawiązania biblijne.
Pojawiła się już w wieku XVIII. Później jednak trafiła z Anglii do Stanów Zjednoczonych, gdzie stała się pieśnią wręcz patriotyczna. Została spopularyzowana na cały świat w latach 60. Wieku XX za pośrednictwem filmu. Szczególnie po zamachu z 11 września podczas odprawianych pogrzebów była najczęściej śpiewaną pieśnią. Również w Polsce w obrządkach protestanckich jest często śpiewana. Twórca tak słynnego tekstu miał wiele zawirowań życiowych. Był wykorzystywany jako niewolnik, a gdy tylko ojciec zdołał go uwolnić, sam stał się handlarzem. Później jednak postanowił zostać duchownym. Po napisaniu tekstu zaczęły o nim krążyć różne legendy. Oprócz tekstu powstały różnego rodzaju melodie do stworzonej pieśni. Dlatego ulegała ona przez lata przekształceniu, modyfikowaniu. Aż dotarła do dzisiejszej formy. Jednak na początku nie stwarzano do niej żadnych melodii. Później jednak było to konieczne.